Od dwudziestu lat co roku jeździmy w Tatry, czasem po słowackiej stronie i nigdy nie pomieszkujemy w tym samym miejscu chociażby dlatego aby poznać różne "góralskie zakątki" ale zawsze musi to być drewniany dom tak jak willa "U Siarosia" - piękny dom z duszą, rodzinną atmosferą, zwierzakami,cudnymi widokami,przemiła gospodyni - po prostu sielanka. Dziękujemy i gorąco polecamy bo warto się tu zatrzymać.Pozdrawiamy